W Sercu Polska

Polacy będą mądrzy albo ich nie będzie

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

" Największe zagrożenie dla wolności człowieka jest wówczas, kiedy się go zniewala, mówiąc jednocześnie, że się go czyni wolnym. To jest największe niebezpieczeństwo. I temu trzeba się przeciwstawić. To trzeba sobie uświadomić."

Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Dariusz Ratajczak - Okrucieństwa wojny

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 

Każda wojna obfituje w okrucieństwa właściwe wszystkim wojującym państwom, czy blokom państw. Problem polega jednak na tym, że po ich zakończeniu strona zwycięska eksponuje przede wszystkim własną martyrologię, przypisując pokonanemu przeciwnikowi cechy właściwe diabłu. Sama natomiast przedstawia się na podobieństwo świętego Jerzego gromiącego smoka - męża czystego, szlachetnego, bez skazy. Nie inaczej było i jest z konfliktem globalnym lat 1939-1945.

Mam nieodparte wrażenie, że młodzi ludzie postrzegają tą fatalną i samobójczą dla Europy wojnę jednostronnie, według schematu: ludobójczy Niemcy (tudzież Japończycy) - dobrzy Amerykanie, Anglicy, Rosjanie, wszelkiej maści partyzanci, konspiratorzy itd. Rzeczywistość tymczasem - jak to ona - jest dużo bardziej skomplikowana. To prawda, hitlerowcy i potomkowie samurajów popełniali masowe zbrodnie. Zostały one rozpoznane, odpowiednio ocenione (być może nie zawsze) i ukarane. Nie one będą zatem przedmiotem naszych krótkich rozważań. My skupimy się na kilku przykładach okrucieństw popełnionych przez Aliantów; potworności, które w społecznej świadomości uchodzić bądą za wojenną konieczność bądź słuszną odpowiedź na bezeceństwa popełniane przez nieprzyjaciela. Nie muszę dodawać, że nie zostały one poddane nie tylko osądowi prawnemu, ale i moralnemu.

Zwycięzcom nikt nie patrzy na ręce. Jedną z największych potworności ostatniej wojny było bezpardonowe bombardowanie niemieckich miast, ofiarą których padała głównie ludność cywilna. Inicjatywa tego barbarzyństwa bezsprzecznie należała do Brytyjczyków. W roku 1942 rząd Churchilla przyjął Plan Lindemanna postulujący zmasowane i umyślne nękanie z powietrza cywilów. Efekty nie dały na siebie długo czekać. W czasie 10-dniowego bestialskiego bombardowania Hamburga w roku 1943 zginęło od 60 do 100 tysięcy mieszkańców tego dumnego miasta, w tym wielu pracujących tam robotników przymusowych. Półtora roku pózniej dywanowe naloty anglo-amerykańskie na Drezno - miasto pozbawione znaczenia militarnego - pozbawiły życia do 90 tysięcy ludzi. Oblicza się, że w wyniku tego powietrznego terroryzmu poniosło ogółem śmierć 400 tysięcy Niemców.


Aby ukazać jego skalę, niech wolno mi będzie zastosować następujące porównanie: na jednego Brytyjczyka zabitego przez niemieckich lotników podczas wojny przypadało dziewięciu Niemców zabitych przez ich anglo-amerykańskich odpowiedników; na każdą tonę niemieckich bomb zrzuconych na Wielką Brytanię przypadało 315 ton Aliantów spuszczonych na głowy Niemców. Jeszcze większe dramaty stały się udziałem cywilów japońskich tępionych bronią konwencjonalną i atomową. Po wkroczeniu na na obszar Rzeszy jak najbardziej alianckie oddziały Armii Czerwonej masowo gwałciły kobiety i mordowały niewinnych ludzi1. Podobnie postępowały na Węgrzech i w Austrii.

Rosjanie z premedytacją zatapiali bezbronne niemieckie statki przewożące cywilnych u uchodzców; ofiarą tego bestialstwa padło kilkanaście tysięcy kobiet i dzieci. Podczas ucieczki 15 milionów Niemców ze wschodnich terenów Rzeszy śmierć poniosło od 1 do 2 milionów ludzi. Częściowo były to ofiary mordów lub „specjalnego sowieckiego traktowania”. Podczas walk na wschodzie wielu niemieckich żołnierzy po dostaniu się do niewoli sowieckiej było natychmiast rozstrzeliwanych2, a ci którzy uniknęli szybkiej śmierci w zdecydowanej większości znalezli ją w Kraju Rad jako jeńcy wojenni. Wykończono ich nadludzką pracą i niedożywieniem. Tylko garstka powróciła do Niemiec w roku 1955.

Podczas wojny w ramach Wehrmachtu i sił pomocniczych walczyło do 1 miliona sowieckich obywateli - ochotniczo lub właściwie przymusowo. Po wojnie Brytyjczycy i Amerykanie, którym się poddali, wydali tych prawdziwych nieszczęśników Sowietom (wcześniej zapewniali ich, że ekstradycja nie wchodzi w rachubę). Ludzie ci zostali wymordowani przez NKWD i jugosłowiańskich komunistów lub zesłani na pewną śmierć do Gułagów. Dotyczyło to tak żołnierzy, jak i cywilów.

Wyzwalanie Europy Zachodniej również dalekie było od ideału. W roku 1944 na froncie włoskim operowała dywizja marokańska pod dowództwem „Wolnego Francuza”, generała Juin. Siała ona śmierć i zniszczenie między Neapolem a Rzymem. Marokańczycy zgwałcili do 3 tysięcy kobiet w wieku 11-86 lat, a nawet niektórych mężczyzn. 100 kobiet zamordowano. Podobny los spotkał 800 mężczyzn próbujących je chronić. „Liberatorzy” zniszczyli nadto 81% mieszkań i zabudowań gospodarczych, ukradli 90% zwierząt hodowlanych oraz przywłaszczyli sobie wszystkie co cenniejsze kosztowności należące do cywilnych Włochów.

W tej samej Italii podczas wojny Amerykanie ściśle współdziałali z mafijnymi zbirami, przyczyniając się do restauracji ohydnej COSA NOSTRA - organizacji powalonej przez Mussoliniego3. W wyzwolonych częściach Francji i Włoch szalały komunistyczne szwadrony śmierci mordujące bez wyroku (lub po parodii procesu) każdego,k ogo uważali za kolaboranta. Ciekawe, przy okazji, co sami robili w latach 1940-1941, gdy Stalin i Hitler byli sojusznikami? Ich sowieckich kolegów natomiast natomiast instruowano by „porywali niemieckich żołnierzy, torturowali, a następnie wystawiali ich okaleczone ciała tak, aby zbrodnie te w oczach okupanta obciążały ludność miejscową”4 (chodziło o spowodowanie niemieckich represji, które przyciągały do partyzanckich oddziałów mieszkańców wsi i miasteczek).

Celem tego krótkiego wywodu nie było umniejszanie licznych okrucieństw dokonywanych przez państwa Osi. Te są nie do obrony. Pragnąłem tylko uzmysłowić młodym ludziom, że sprzeciw wobec zbrodni musi obejmować ich ogół, ponieważ wszelka selekcja w tym względzie prowadzi do moralnego relatywizmu - źródła prawdziwego zła współczesnego świata.
Dariusz Ratajczak

 

Przypisy

1 Drobny przykład. Jesienią 1944 r. żołnierze niemieccy odbili z rąk sowieckich wschodniopruską miejscowość Nemmersdorf. Zastali tam kobiety przybite żywcem gwoździami do wrót stodół, wielokrotnie zgwałcone dziewczęta, zamęczonych na śmierć starców.

2 Było to zjawisko nagminne. Los taki spotkał np. wielu niemieckich żołnierzy broniących się w poznańskiej Cytadeli.

3 Wykonawcą zaleceń duce był prefekt Cesare Mori. Mafia może egzystować tylko w warunkach demokracji!

4 J.F.C. Fuller, The Decisive Battles of the Western World, London 1956, vol. 3, s. 438.


Autor: Dariusz Ratajczak

Za: http://dariuszratajczak.blogspot.com/2009/01/okruciestwa-wojny.html

 

Polecamy

Myśl Narodowa

Wytknęliśmy szereg przekroczeń przeciwko łacińskim zasadom prawa, popełnianych tak przez państwo, jako też przez społeczeństwo. Pozostaje atoli jeszcze jeden rodzaj wielkich zrzeszeń.
Rozwój historyczny dokonywał się bowiem dalej, mianowicie w naszej cywilizacji łacińskiej. Ze społeczeństw wyłaniały się narody. Czyż osiągnięcie tego najwyższego szczebla mogło nie wpływać na stosunki społeczeństwa a państwa?
Wyraz "nation" oznacza w języku francuskim nie tylko to, co my zowiemy narodem, lecz zarazem państwo niepodległe, a zatem po prostu państwo narodowe. Po upadku powstania kościuszkowskiego wyrażano nam z Zachodu współczucie, że przestajemy stanowić "nation".
Nie każde społeczeństwo rozkwitnie na naród, gdyż dzieje się to wyłącznie w samej tylko cywilizacji łacińskiej. Państwo może istnieć bez idei narodowej, może nawet być antynarodowym; podobnież z drugiej strony może naród istnieć bez państwa, czego dowiedliśmy niestety własnymi dziejami.

Jeżeli państwo starsze jest od społeczeństwa, tym bardziej starszym jest od narodu. Nigdy atoli naród nie powstał z państwa (jak sądzą niektórzy uczeni niemieccy).
Związek rodzicielski zachodzi jedynie pomiędzy społeczeństwem a narodem. Z historii starszeństwa nie wynika jednak wyższość państwa nad społeczeństwo, tym mniej zatem nad narodem.
Więcej …

Historia

Dzisiaj, opinia publiczna dysponuje już dokumentami, świadczącymi o służalczej postawie Jaruzelskiego, obalającymi wszelkie mity o mającej ponoć nastąpić interwencji wojsk Układu Warszawskiego w Polsce.
Wprowadzając przed 28 laty stan wojenny gen. Jaruzelski wydał wojnę własnemu narodowi, by zabezpieczyć wpływy, profity i władzę komunistom, wypełniając przy tym solennie zalecenia swoich mocodawców z Kremla. A wszystko po to, aby stłumić polskie dążenie do wolności. Stan wojenny spowodował – bezpośrednio lub pośrednio – około 100 ofiar śmiertelnych. Zbrodnia ta wciąż czeka na rozliczenie, chociażby w aspekcie moralnym.
Jaruzelski był faktycznym dyktatorem w PRL, pełnił jednocześnie stanowiska: I Sekretarza Komitetu Centralnego PZPR, premiera i ministra obrony narodowej, szefa Komitetu Obrony Kraju, a od 13 grudnia 1981. szefa Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, czyli junty wojskowej odpowiedzialnej za zamach stanu przeprowadzony w imię imperialnych celów Moskwy, którego celem było zniszczenie 10 milionowego ruchu „Solidarności”.
Dzisiaj, opinia publiczna dysponuje już dokumentami, świadczącymi o służalczej postawie Jaruzelskiego, obalającymi wszelkie mity o mającej ponoć nastąpić interwencji wojsk Układu Warszawskiego w Polsce. To nie kto inny, tylko sam Jaruzelski, bojąc się determinacji własnego narodu, błagał marszałka Wiktora Kulikowa, cyt.: „Gdyby demonstracje miały ogarnąć cały kraj, to będziecie musieli nam pomóc. My sami nie damy sobie rady z wielomilionowym tłumem”. Słowa te padły, podczas narady przeprowadzonej w jego gabinecie w nocy z 8 na 9 grudnia 1981., na której zapadła ostateczna decyzja o ogłoszeniu stanu wojennego. Na pytanie marszałka Kulikowa: „Czy mogę złożyć meldunek Breżniewowi, że rozpoczynacie realizacje stanu wojennego w Polsce?”, Jaruzelski odpowiedział twierdząco, dodając: „Tak, ale pod warunkiem udzielenia pomocy przez wasze siły”. Prawda zatem o stanie wojennym, jest bardziej niż brutalna, Breżniew nie musiał i nie chciał interweniować w Polsce (z uwagi na ewentualność ogólnoświatowego kryzysu), posiadał wszakże do własnej dyspozycji oddane sobie i wierne „polskie” władze komunistyczne, które były wystarczająco silne i zdeterminowane, by pacyfikować i mordować własny naród.

Więcej …

Poleć naszą stronę znajomym !

Cytat na dziś

  CZYTAJ, OCEŃ, POMYŚL

- NIE ZAPOMINAJ KIM JESTEŚ!

 TV Trwam NA ŻYWO w internecie !

Christus Vincit - TV

 Ks dr hab Piotr Natanek - Tylko kapłan katolicki uratuje świat"


"Czytanie może poważnie uszkodzić twoją ignorancję"

"U Niego garstka walczących tyle znaczy co miliony wojsk !"

 - Ks. Bronisław Markiewicz 1912r.


“Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną. Dopiero, gdy dany kraj zauważy, że jego plony uległy zniszczeniu, jego przemysł jest sparaliżowany, a jego siły zbrojne są niezdolne do działania, zrozumie nagle, że brał udział w wojnie i tę wojnę przegrywa” – Frederic Joliot-Curie."
"Wzrusz, Boże, serce wolnego narodu, zrzuć zasłonę z jego oczu, aby wiedział, że wolność źle czynienia

jest znakiem niedoskonałości rządu, a nie prerogatywą wolności!"  - Andrzej Zamojski na sejmie 1763 r.


"W ciągu całego mego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych, którzy pragnęli ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie." - Adam Jerzy książę Czartoryski
"Trudno znaleźć dwie bardziej przeciwstawne koncepcje religijne, które wyrastają pozornie ze wspólnego pnia. Ci spośród katolików , którzy wierzą w bajkę o wspólnym pniu chrześcijańskiego drzewa, z którego wyrastają gałęzie kolejnych wyznań - katolickiej, luterańskiej, zwinglańskiej, kalwińskiej, anglikańskiej itd. – zapominają, że odłamy protestantyzmu powstały w wyniku rebelii wymierzonej w jedność Kościoła założonego przez Jezusa Chrystusa. Słyszy się dziś "należy szukać tego co łączy, a nie tego co dzieli..." Ale co może łączyć katolika z protestantem? Gdzie istnieje płaszczyzna realnego porozumienia dogmatycznego?" Św. Józef Sebastian Pelczar.

 "O tych mówi biskup Zwerger (1884): "Kto daje pieniądze na złą prasę, ten prowadzi wojnę przeciwko Kościołowi i nie może zwać się prawdziwym katolikiem", a biskup moguncki Ketteler posuwa się dalej i twierdzi, że kto względem prasy jest obojętny, ten nie ma prawa zwać się wiernym synem Kościoła.."


Utrata polskiej niepodległości jest w większym stopniu procesem zachodzącym fizycznie, a nie jest warunkiem odczuwalnym w psychice naszego narodu!
- zjw

"Nie można mówić, że chrześcijanie i żydzi wierzą w tego samego BOGA a kto tak twierdzi jest z punktu widzenia wiary katolickiej ignorantem albo heretykiem."
- Ks. Prof. MICHAŁ PORADOWSKI - TALMUD czy BIBLIA ?



Strony Patriotyczne


"Nie dbaj o to żeś w ciężkie kajdany się dostał. Gdy Lud rzekł: Chce wolnym być! Zawsze wolnym został."
- Gen. Jakub Jasiński, 1790 


Polski Duch Narodowy związany jest z Tradycyjnym Katolicyzmem. Religię tą nadano nam na Chrzcie, i jej przez wieki bronili nasi Przodkowie. Jeśli odrzucimy Tradycję Katolicką, odrzucimy część Polskości. Judaizacja katolicyzmu, modernizm, ekumenizm, synkretyzm religijny są ogromnymi zagrożeniami dla Tradycji Katolickiej, a co za tym idzie - Tradycji Polskiej. Wierność Polskości to wierność Tradycji Katolickiej, a nie żadnym modernistycznym nowinkom czy judeochrześcijańskim eksperymentom. - Piort Marek


"Walka o Polskę to walka o polski system bankowy, polski bank centralny i polski pieniądz."
- Tomasz Urbaś
„Banki zostały poczęte w niegodziwej nierówności i zrodzone zostały w grzechu. Bankierzy są właścicielami Ziemi. Zabrać im wszystko, a zostawić im tylko prawo i zdolność emisji pieniądza, a jednym pociągnięciem pióra stworzą z niczego tyle pieniędzy i depozytów ,że odkupią- to co im właśnie odebraliście- natychmiast."
- Josiah Stamp

"Żyjemy w dramatycznych czasach, w których każdy ochrzczony musi mieć nadprzyrodzoną odwagę i apostolski zapał, by w ślad za przykładem świętych donośnym głosem bronić wiary – nie ulegając przy tym "racjom politycznym", jak zbyt często zdarza się w kościelnych kręgach"
- Roberto de Mattei

"Tragedia, która spadła na Polskę w 1989 roku w postaci “okrągłego stołu”, wolnych wyborów i rządu Mazowieckiego nie została jeszcze przez większość Narodu zrozumiana. Wszyscy się cieszyli, że komuna upadła. Polacy nie zdawali sobie sprawy z komedii w którą zostali uwikłani w sposób z góry zaplanowany. Ta komedia może się zakończyć tragicznie dla Narodu Polskiego, tragicznie na dziesiątki, a może nawet na setki lat."
- Jak zgotowano krzyż Narodowi Polskiemu


„I nie przebaczaj, zaiste nie w twojej mocy przebaczać w imieniu tych, których zdradzono o świcie”. - Zbigniew Herbert
„Zwycięstwa nad agenturami nie odnieśliśmy wcale. Agentury, jak jakieś przekleństwo, idą dalej bok w bok i krok w krok. Cały szereg ludzi zajmujących w państwie naszym wysokie stanowiska przeszedł przez służbę szpiegowską u obcych, nasze partie polityczne szpiegowały płatnie na rzecz obcych, a nawiązane wówczas kontakty pozostają do dziś dnia nie zerwane – wypłacone wówczas rachunki znajdują się do dziś dnia w dossier obcych gabinetów. Podczas kryzysów strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych co służą obcym…”
- Marszałek Józef Piłsudski

"Jedną rzeczą jest odkryć prawdę, inną zrozumieć ją, a jeszcze inną wszczęcie działania. Prawda jako taka nie ma wartości dopóki nie jest wykorzystana lub zastosowana."

POPP, czyli Pełniący Obowiązki Polskiego Prezydenta

"Krzyż na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego – upamiętniający dzień 10 kwietnia 2010 r. – powinien tam pozostać. I nie z tego powodu, jak to od samego początku różni i przeróżni twierdzą, że pod Smoleńskiem w katastrofie prezydenckiego samolotu zginęło 96 „wybitnych rodaków” – inni mówią „wybitnych Polaków” – lecz dlatego, że ludzie nie zdający sobie sprawy z tego co się faktycznie wydarzyło w tym dniu postawili tam ten Krzyż - również nie zdając sobie z tego sprawy - w istocie jako zapowiedź wejścia do tego pałacu Polaków służących Narodowi Polskiemu, a nie innym nacjom."
- Józef Bizoń


"Głównie dzięki robocie wolnomularstwa przeżyliśmy blisko dwustuletni okres wytężonej w dziedzinie politycznej produkcji doktryn, dogmatów sekciarskich, "izmów" wszelkiego rodzaju. Umysł ludzki tak się już wdrożył w to, że każda polityka musi wychodzić z jakiejś oderwanej doktryny, a każda organizacja polityczna być mniej lub więcej sektą, że nawet reakcja narodowa na to rozpanoszone sekciarstwo usiłowała czasami wytworzyć doktrynę, dla przeciwstawienia jej innym doktrynom, które zwalczała."
- Roman Dmowski

"Wierni, którzy należą do stowarzyszeń masońskich, są w stanie grzechu ciężkiego i nie mogą przystępować do Komunii Świętej" - z deklaracji Kongregacji Nauki Wiary z 26.XI.1983 r.).
"Albo Polska będzie wielka, albo przestanie istnieć. Nie stać nas nawet na średniość. To będzie zadanie dla Waszego pokolenia. Jesteście je winni również cieniom tych, którzy zginęli w nierównej walce w pierwszych latach po zakończeniu II Wojny Światowej."
– dr Dariusz Ratajczak

"Tymczasem patrzmy co dalej robi PO i organy państwa od niego zależne.
Bo: Quis custodiet ipsos custodes?"

[łac., któż pilnować będzie samych strażników? (kto kontrolować będzie kontrolerów?) ]
"Żądamy usunięcia żydowskich symboli z POLSKICH urzędów państwowych !"
- Menora i gwiazda Dawida

„Nie chcemy Kościoła, który, jak piszą gazety zmienia się wraz ze światem. Chcemy Kościoła, który zmieni świat”. 
- Gilbert Keith Chesterton

 "Orędzie Chrystusa, dziś tak jak wczoraj, nie może dostosować się do logiki tego świata, ponieważ jest proroctwem i wyzwoleniem, jest ziarnem nowej ludzkości, która wzrasta i dopiero na końcu czasów będzie miała swą pełną realizację"
-  Benedykt XVI.


"Nie buduje się lub wspiera koncepcji raju na ziemi".
- Roman Rybarski


"... Żaden naród nie może zrezygnować
ze swoich praw do wolności i z własnych zadań.
Nie wolno tych praw nikomu oddawać, ich obrona jest
obowiązkiem moralnym, a rezygnacja z nich - zdradą!"
- Prymas Tysiąclecia - Kardynał Stefan Wyszyński

 "Jeśli postępujesz,tak jak większość ludzi, to zatrzymaj się i zastanów, gdzie zrobiłeś błąd"

- Marek Dziewiecki 
"Wzywamy, jako obywatele Rzeczypospolitej Polskiej wszystkich posłów i senatorów Rzeczypospolitej Polskiej do niezwłocznego podjęcia swych konstytucyjnych obowiązków ochrony suwerenności i interesów państwa polskiego oraz przestrzegania Konstytucji." czytaj więcej
Zareklamuj nas przez Gadu-Gadu, naszą-klasę lub inny komunikator – ustawiając czasami w swoim opisie www.wsercupolska.org ,
lub poprostu wyślij artykuł, który lubisz znajomemu.


Radio "ObWiePolak"  kliknij tutaj

Telewizja "ObWiePolak"  kliknij tutaj  
Powiadamiacz
Powiadom znajomych o tym serwisie!
wyślij email
Możesz podać kilku odbiorców po otwarciu programu pocztowego
 

POTRZEBUJE CIEBIE
ABYŚ SIĘ OBUDZIŁ
ABYŚ OBUDZIŁ INNYCH
ŻEBYŚ POCZUŁ WOLNOŚĆ
BY NIKT NIE MYŚLAŁ ZA CIEBIE
BY CHRONIĆ POLSKĘ
I NIE DAĆ JEJ ZGUBIĆ


   W Sercu Polska na facebook

Warto przeczytać

Stanisław Bulza

Część I.
Koniec zagadki Rennes-le-Château i tajemnicy Graala


Od katarów do króla świata z rodu Dawida

Historia tajemnicy związanej z małą francuską osadą Rennes-le-Château stała się znaną, kiedy to w latach 60. XX w. ujawniono „Tajne dokumenty Henri Lobineau” („Les Dossiers Secrets Henri Lobineau”). Zostały one anonimowo zdeponowane w latach 1964-1967 w paryskiej Bibliotece Narodowej. Zawierały zbiór dokumentów i genealogii. Dokumenty liczyły 27 stron, i zostały napisane w języku angielskim. W skład tych dokumentów wchodziły „Genealogia królów merowińskich”, oraz początki wielu rodzin francuskich i Merowingów urodzonych poza granicami Francji. W teczce były również statuty i sygnatury stowarzyszenia Prieure de Sion, oraz lista wielkich mistrzów tego zakonu od XII w. do XX w. Obok dokumentów w teczce znajdowały się również ryciny wykonane przez XIX-wiecznego rysownika, a między innymi rycina płyty nagrobnej z cmentarza w Rannes-le-Château, z grobu Marii de Nègre d’Ables, zawierająca inskrypcję „Et In Arcadia Ego”, oraz rycina znalezionej przez Sauniere’a odwróconej płyty z ołtarza z płaskorzeźbą przedstawiającą dwóch templariuszy na jednym koniu. Twierdzi się, że dokumenty te w części zakonu Prieure de Sion są fałszywe, i zostały częściowe napisane przez Pierre Plantarda i Philippa de Cheriseya. W dokumentach tych zawarta jest genealogia rodu Merowingów wskazująca na Pierre Plantarda, rzekomego potomka Sigeberta IV, jako ostatniego spadkobiercę tej dynastii czyniąc go jedynym słusznym pretendentem do tytułu króla Francji (M. Baigent, R.Leigh, H. Lincoln, „Święty Graal, Święta Krew”.
W 1967 roku Gerard de Sède opublikował książkę „L’or de Rennes”, wydaną później w miękkiej oprawie jako „Le Trèsor maodit”, w której ujawnił, że skarb, który znalazł ks. B. Sauniere miał nie tylko wartość materialną, ale także „duchową”, cenne były również same rękopisy jako takie. Pisarz twierdzi również, że Sauniere rozszyfrował dziwną, nieporadną inskrypcję na grobie Marii Nègre d’Ables, pani Blanchefort, zmarłej 17 stycznia 1781 roku i pochowanej na cmentarzu kościoła Marii Magdaleny w Rennes. Gerard de Sède był pierwszym, który upublicznił pergaminy znalezione przez księdza Sauniere’a i tym samym pobudził wielu badaczy do ich odszyfrowania.
Pod wpływem książki Gerarda de Sède znajdował się Henry Lincoln, który w latach 60. XX wieku pisał dla telewizji. Ponoć w 1969 roku kupił przypadkowo książkę „L’or de Rennes”. Książka go tak bardzo zainteresowała, że sam zaczął zajmować się zagadkami Rannes-le Château, a potem wydał swoją książkę na ten temat „The Holy Place”. Lincoln odkrył, że pewien układ w tekście pergaminów sugeruje interpretację geometryczną. Henry Lincoln, M. Baigent, R.Leigh są autorami kontrowersyjnej książki „Święta Krew i Święty Graal”.

 

Więcej …

WSP

"Myśli nowoczesnego Polaka"

"Kościół, Naród i Państwo"

Komentarze należą do osób które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść. Odpowiedzialność za zawartość zewnętrznych połączeń z siecią www spoczywa na osobach lub instytucjach, które oddały je do publicznej elektronicznej dyspozycji.

Naciskając na obrazek, można złożyć podpis pod listem - protestem do Premiera w sprawie jego pogróżek pod adresem IPN.


Goście

Naszą witrynę przegląda teraz 293 gości 

Odsłon : 19009016